Płacisz abonament za „zarządzanie kampaniami" — a oni raportują zasięg zamiast konwersji. Sprawdź czy Twoja agencja faktycznie pracuje, czy tylko pilnuje, żeby się świeciło.
Trinity nie pyta agencji co robiła — sprawdza logi zmian, struktury kampanii i przepływy budżetu. Odróżnia realną aktywność od obecności na faktourze.
Tam gdzie brakuje dowodów pracy — raport powie to wprost, bez owijania w bawełnę.
Standardowy audyt marketingowy pyta agencję o wyniki i cytuje ich slajdy. Trinity weryfikuje logi zmian, analizuje strukturę kampanii i sprawdza czy budżet reklamowy faktycznie trafił tam gdzie mówi faktura.
Czy w logach zmian widać jakąkolwiek aktywność agencji poza dniem wystawienia faktury?
Czy to profesjonalny lej konwersji — czy „Boost Post" z 500% marżą dla agencji?
Czy agencja przypisuje sobie sprzedaż, która i tak by się wydarzyła (brand marketing)?
Czy faktury za reklamy idą z Twojej karty — czy agencja „dolicza sobie" ukryte prowizje do budżetu?
Czy raporty pokazują konwersje i ROAS — czy zasięg i „świadomość marki" bez danych sprzedażowych?